Taaaaaaak. Wreszcie obejrzałem Avatara. Tak, wiem - wstyd. I całkiem poprawnie zrobiony film. Ot takie amerykańskie wiadomo co będzie. Zdjęcia za to cudowne - a raczej, to płaszczyzna efektów specjalnych odpowiedzialna za szerokie kadry i cześć akcji, bo reszta jednak cały czas bije plastikowością - taki Shrek w kosmosie. To już we Władcy pierścieni zdecydowanie ładniej zgrano efekty z ludźmi.
grizz
napisał(a) o Avatar
Taaaaaaak. Wreszcie obejrzałem Avatara. Tak, wiem - wstyd.
I całkiem poprawnie zrobiony film. Ot takie amerykańskie wiadomo co będzie.
Zdjęcia za to cudowne - a raczej, to płaszczyzna efektów specjalnych odpowiedzialna za szerokie kadry i cześć akcji, bo reszta jednak cały czas bije plastikowością - taki Shrek w kosmosie. To już we Władcy pierścieni zdecydowanie ładniej zgrano efekty z ludźmi.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook